Testament

img
Author: Adam Boniecki

„Czas płynie, jestem coraz bliżej śmierci” – brzmi jedno z pierwszych zdań tej niezwykłej książki. Jej autor, dziewięćdziesięcioletni ks. Adam Boniecki, żegnając się ze światem, jednocześnie zostawia mu ostatnie przesłanie. Pyta, co będzie, jeśli ludzkość nigdy nie dojrzeje do globalnej solidarności. Mówi wprost o sprawach, wokół których zapada zwykle kłopotliwe milczenie: o starości i chorobach, o cierpieniu w samotności i domach opieki, o śmierciach i pogrzebach. Zarazem jego „Testament” jest lekki i pełen optymizmu. „Wiele opowieści o odchodzeniu z tego świata mówi o doświadczeniu światła, ciepła i wszystkiego, czego doświadcza człowiek – ale nie o kresie wszystkiego” – pisze redaktor senior „Tygodnika Powszechnego” i symbol Kościoła otwartego na dialog ze współczesnością. „Nie wiem, jak wygląda bytowanie tam, po drugiej stronie, i tego mi (o dziwo) nazbyt nie brakuje. Wystarczy pewność, że jest” – dodaje. „Bądźmy wdzięczni. Dziękujmy. Warto sobie uświadomić, że jest za co” – namawia. Z każdego akapitu tego testamentu, podobnie jak z każdego z towarzyszących tekstom zdjęć Grażyny Makary, bije nadzieja (źródło opisu: http://www.azymut.pl).

Cookies and privacy policy

The website uses cookies (so-called "cookies") for the purposes necessary for the proper operation of the site, customization of the site to individual user preferences and statistics. Disabling the storage of cookies is possible in the settings of each web browser, so that no information will be collected. If you do not agree to save information in cookies, you should leave the site.

Select the cookies you accept:
Return